Commonwealthteaparty - Brytyjska Wspólnota Narodów

Koniec Imperium

The Commonwealth of Nations, tylko tyle pozostało z dawnego, dumnego Imperium Wielkiej Brytanii. Niemal do końca XIX wieku Albion posiadał włości na każdym kontynencie. Brytyjski Union Jack łopotał na wietrze na dachach twierdz, urzędów, na placach i ulicach królewskich kolonii w Azji, Afryce, Australii i w obu Amerykach. Wystarczy rzucić okiem na mapę. Łatwo wtedy odkryć jak wielkie i potężne było Imperium. Ileż to administracyjnych i wojskowych posad czekało na poddanych Jej Królewskiej Mości w dzisiejszych Indiach, Pakistanie, Australii i Oceanii, Nowej Zelandii, Kanadzie oraz w państwach południowej Afryki. Brytyjskie koncerny i kompanie prosperowały. Handel bujnie kwitł jak zamorskie, egzotyczne kwiaty. Kolonie dostarczały bowiem wielu bogactw. Od złóż kopalnych po mnogość dorodnej fauny i flory. Kość słoniowa i futra były tak samo pożądane jak diamenty, złoto, węgiel i ropa. Podobnie jak uprawy kawy lub trzciny cukrowej przynoszące krociowe zyski. Jakże tu nie tęsknić do dawnej chwały?


Zobacz też

Cywilizacja brytyjska

Wielka Brytania, z której inicjatywy utworzono Wspólnotę Narodów, jest szczególnym krajem na mapie świata. Państwa członkowskie mogą pełnymi garściami czerpać z bogactwa jakie Królestwo wnosi do Wspólnoty. Niewiele jest narodów, które w dziedzinie nauki mogą dorównać Brytanii. Już same nazwy brytyjskich uniwersy...